2 8 Postanowił Pan wywrócić szańce* Córy Syjonu, przeciągnął sznur [mierniczy], nie cofnął ręki przed zniszczeniem, przedmurze i mur pogrążył w żałobie: pospołu one padają.
3 22 Nie wyczerpała się* litość Pana, miłość nie zgasła. [...]
5 13 Młodzieńcy młyn obracali*, chwiali się chłopcy pod drewnem.